sobota, 2 lutego 2008

Aga/mój dobry duszek

Agusia Zieleziecka...człowiek pełny dobrej energii i wiecznie pozytywnie zakrecona...czasem wydaje mi sie, ze gdyby wszyscy ludzie mysleli tak jak Agusia,swiat byłby naprawde piekny...

3 komentarze:

sputnik pisze...

jam ci jest!
ps. czy ja zawsze tak w łubu wyglądam?
Nie ważne, ważne że dobry duch emanuje!
Wytańczyć go wytańczyć!!!
Niech żyje!!!

ofka-FOTOblog pisze...

oł jess!amen!

sputnik pisze...

obiecałam sobie ze odpocznę od tego miejsca, tak tez sie stało, pojawiły sie pewne alternatywy, ale sentyment został, ostatnio minełysmy sie tam z maja...przyszła specjalnie do mnie...a ja tez nie w formie...postanowiłam wytańczyć to co w srodku sie kotłuje, było wariacko jak zwykle i o dziwo nie zaliczyłam podlogi, improwizacja maksymalna, małoludzi i kristoph za sterem dawał znaki, aż zostawiłam w roztargnieniu moja szarą ulubiona bluze z kapturem...nie do odzyskania! Znów bede odpoczywać od łubu!