..a z nim Zmiany.
Ja już tak mam z tym wrześniem:
Zmiana otoczenia.
Zmiana stanu rozbawienia.
Zmiana na lepsze.
Zmiana,choć czasem jeszcze też coś spieprzę.
Zmiana podejścia.
Zmiana punktu wyjścia.
Zmiana mieszkania.
Zmiana obiektu kochania.
Zmiana ubrania.
Zmiana śniadania.
Już nie będę jadła ich sama.
Zmiana postępowania.
Zmiana rozkminiania.
Zmiana.
Poprostu.
W niebie zapisana.
Zmiana za Zmianą.
Zabiegana.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz