+Pocałunek o północy/reż.Alex Holdridge
...czasami wydaje mi sie ,ze jestem czescią Krakowa i nigdy to sie nie odstanie...tak było tego wieczoru.za ciasny troche,ale rozkoszny momentami...te małe, klimatyczne salki kinowe...mniammm...

+SŁawi i Stachoo....ooooooo...........
wizyta całkiem niespodziewana ... a jakze miła...

+Honeymoon/reż.Dan Sallitt
kto by sie spodziewał...
A oto moje znienawidzone miejsce w wersji soft:
...czasami wydaje mi sie ,ze jestem czescią Krakowa i nigdy to sie nie odstanie...tak było tego wieczoru.za ciasny troche,ale rozkoszny momentami...te małe, klimatyczne salki kinowe...mniammm...

+SŁawi i Stachoo....ooooooo...........
wizyta całkiem niespodziewana ... a jakze miła...

+Honeymoon/reż.Dan Sallitt
kto by sie spodziewał...
A oto moje znienawidzone miejsce w wersji soft:





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz